Od strony komunikacyjnej miałem przyjemność koordynować ten proces w MZUK: przygotowanie informacji, oprawa medialna, działania w social mediach i kontakt z mieszkańcami.

To ważny krok dla miasta i duże wyzwanie PR-owe, z którego jestem dumny.


Udzielam wsparcia w zakresie dziennikarstwa, komunikacji społecznej oraz public relations. Z uwagi na pełnioną funkcję dyrektora instytucji kultury nie podejmuję działań konkurencyjnych wobec Domu Kultury w Lubawce.
Od strony komunikacyjnej miałem przyjemność koordynować ten proces w MZUK: przygotowanie informacji, oprawa medialna, działania w social mediach i kontakt z mieszkańcami.

To ważny krok dla miasta i duże wyzwanie PR-owe, z którego jestem dumny.

Prowadzisz JDG albo o tym myślisz? A może zastanawiasz się, dlaczego tylu ludzi rezygnuje z legalnego działania i wybiera „szarą strefę”?
Przeczytaj mój tekst, w którym rozkładam wszystko na czynniki pierwsze – konkretnie i bez owijania w bawełnę.To ważny głos w sprawie, która dotyczy tysięcy ludzi – często cicho walczących o przetrwanie w systemie, który im nie sprzyja. Zapraszam na łamy www.kamiennogorska.pl.

Festiwal trwa cały weekend (14–15 czerwca) – to ponad 50 otwartych pracowni, galerii i miejsc pełnych sztuki po obu stronach granicy
Po stronie czeskiej odwiedźcie m.in.:
Bastion IV, Vlněný ateliér, Garáž č. 36, studio KØPR.
W Polsce warto zajrzeć m.in. do: Ekomuzeum w Domkach Tkaczy w Chełmsku Śląskim, Planety Pana Misia – Szczawno-Zdrój, ul. Ułanów Nadwiślańskich 9, na wernisaż Katarzyny Szewczyk „Sztuka jest jak narkotyk²” – dziś o 17:00 w Dom Kultury w Lubawce, tam przy okazji zobaczycie fotografie Łukasza Wacławskiego. Limerki Rafała Hubaja i stworzone do nich ilustracje rysownika Krzysztofa Kałuckiego prezentuje kawiarnia i galeria LOTOS w Kamiennej Górze.
Pełny program + mapa doahk




To nie tylko tekst o radiu. To tekst o tym, co nam zostało z mediów publicznych – i o tym, co jeszcze możemy ocalić. Trójka była i wciąż może być symbolem powagi. Przeciwwagą dla świata medialnego, który staje się inscenizacją.
Poniżej mój felieton, który dziś publikuję razem ze zdjęciami z ostatniej wizyty w Warszawie. To wciąż symboliczne miejsce, prawdziwe emocje.
Odsyłam do tekstu na stronie www.kamiennogorska.pl.
Krystyna Mazurówna – barwna, niepokorna, błyskotliwa i bezkompromisowa. Miałem przyjemność porozmawiać z nią dla kamiennagorska.pl – i wciąż czuję emocje po tym spotkaniu.Rozmawiamy o tańcu, wolności, ekstrawagancji i o tym, co tak naprawdę daje siłę kobietom. I ludziom w ogóle.

Jeśli lubicie rozmowy z charakterem – posłuchajcie.Dajcie znać, co Was poruszyło. Bo Mazurówna porusza. Zawsze.